? Dla Ciebie, móg?bym zrobi? wszystko. Co zechcesz powiedz tylko. Naprawd? na du?o mnie sta?. Dla Ciebie, móg?bym wszystko zmieni?, móg?bym nawet uwierzy?, naprawde na du?o mnie sta?. Dla Ciebie zrywam polne kwiaty, szukam tych najrzadszych, naprawde na duzo mnie sta?. Najch?tniej zamkn??bym Ci? w klatce, bo kocham na Ciebie patrzec, naprawd? na du?o mnie sta?. To wszystko czego chce, to wszystko czego mi brak, to wszystko czego ja nigdy nie b?d? mia?.?
Mam i bardzo Ci dziekuje.
S?ucham p?yty Myslovitz. Boje si? tych tekstów. Dostrzegam moje b??dy po pewnym czasie. Widz? je dopiero gdy us?ysz?, przeczytam, dowiem si? o podobnym schemacie dzia?ania. To jest straszne, przera?a mnie to. Par? lat temu s?uchaj?c muzyki nie ws?uchiwa?em si? tekst, wi?ksz? uwag? zwraca?em na sama muzyk?. To by?o bezpieczne ale g?upie. Teraz trafia do mnie wi?cej, coraz wi?cej rzeczy daje mi du?o do my?lenia, czuje otoczenie. Czuje je tak bardzo, ?e zaczyna mnie to bole?.
Czytam ksi??k? ? Kochanek Lady Chatterley, kolejna rzecz która pokazuje mi moje b??dy. Pokazuje jakie ?ycie jest trudne a z drugiej strony banalnie proste. Ka?da strona pokazuje co? nowego, z ka?d? strona mam ochot? rzuci? t? ksi??k?. Jednak ka?da kolejna strona zmusza mnie to przeczytania ca?o?ci. Chce tego bo wiem, ?e si? czego? naucz? i b?d? móg? by? lepszy. Lepszy dla Niej.
Pisz? bo nie mog? usiedzie? w domu, bo nie mog? przyzwyczai? si? do ?ycia, w którym Ona jest tylko raz na jaki? czas. Nie ma Jej przy mnie tak cz?sto jak w wakacje. Ci??ko mi z tym ale musze si? przyzwyczai?. Tak b?dzie najlepiej ? najlepiej dla Nas.
Ona jest i zawsze b?dzie moim najlepszym Przyjacielem.
Mam dopiero 18 lat, a chce kocha? j? i obdarzy? szacunkiem jak w?asn? ?on?. Jak t? jedyn? wyj?tkow? kobiet? z któr? chce sp?dzi? reszt? swojego ?ycia.
W moim ?yciu spotkam jeszcze wiele kobiet, czy wszystkie b?d? tak wyj?tkowe?
Jaki? czas temu my?la?em o zamkni?ciu bloga.
Zastanawiam si? gdzie w tym wszystkim jest granica szczero?ci i intymno?ci, której nie wolno przekroczy?. Mo?e w?a?nie j? przekroczy?em?
Z drugiej strony potrzebuje bloga, potrzebuje takiej odskoczni od rzeczywisto?ci, zak?amanego ?wiata i chorego systemu. Gdzie b?d? móg? udost?pni? kawa?ek mojej osobowo?ci, który mo?e dla kogo? co? znaczy?.
Peryskop mo?na prowadzi? na dwa sposoby, pierwszy z nich to taki weso?y i pusty, na pokaz, na bycie cool i trendy w?ród spo?eczno?ci internetowej. Tylko jaki w tym sens? Po co udawa?? Drugi to powa?ny i szczery ale du?o trudniejszy, z wi?kszymi konsekwencjami je?eli co? pójdzie nie tak. Wybior? co? pomi?dzy ze wskazaniem na ten drugi. Jak b?dzie to si? dopiero oka?e.
Dziekuje za wszystko!