To juz chyba taka tradycja jest ze po pierwszym tygodniu w nowym miejscu pisze sie co i jak, po czym w drugim tygodniu staje sie to powoli norma i nie przywiazujemy do tego takiej wagi. Wiec do rzeczy, jestem po pierwszym tygodniu zajec i jak narazie to powiem ze jestem bardzo milo zaskoczony uczelnia, w ogole innym sposobem przekazywania wiedzy niz mialo to miejsce w liceum.
Mam fajny plan bo poniedzialki sa wolne, nabardziej hardcorowe sa piatki, wyklad z matmy, cwiczenia z matmy, cwiczenia z mikroekonomii, na koncu jest jeszcze informatyka ale to juz lajt siedze z bialorusink? ktorej musze czasami pomagac bo nie rozumie za dobrze po naszemu :)
Mieszka mi sie dobrze, do centrum niedaleko, z okna widze hale banacha a jak sie bardziej wychyle to palac kultury i marriott. Ogolnie to szybko sie przyzwyczajam. Co wiecej moge napisac, jako ze zajec bylo malo w tym tyogdniu to i czas na rozrywke sie znalazl :)
Acha i jeszcze jedno jeszcze nie zdazylem sobie przywiezc aparatu wiec foty komorkowe ;P

Jeszcze jedno mi sie przypomnialo :)
Swietny kawalek :) The Knife – Got 2 Let U
[youtube]hc-9RNbUJm8[/youtube]
hmmmmmm
jest tu jakas jedna bzdura… jak mozna nie zabrac aparatu???? :D:D:D herezje :D
a w ogole to Ty jestes na matematycznym kierunku? gleboko wspolczuje zainteresowania :D:D
Trick
1 Oct 07 at 3:25 am
Trick, a bo duzo bagazy mialem a pomyslalem ze bede zbyt leniwy w pierwszych 2 tygodniach zeby cokolwiek zrobic, juz zaluje tej dezycji :D tak ekonomia ;)
KoleK
1 Oct 07 at 1:34 pm
witamy w WAWIE
i pozdro
186… bywam czasem :P
zagor
1 Oct 07 at 9:26 pm
ja pewnie bym na Twoim miejscu zapomniala telefonu ;P
btw, wracaj!
pa
3 Oct 07 at 10:32 pm