Poniedzia?ki wygl?daj? u mnie mniej wi?cej podobnie, budz? si? oko?o 9, ubieram si? szybko, ?eby czasem nie zapomie?, ?e za chwil? musze zej?c na dó? i kupi? bu?ki. Zawsze zjedza?em wind? ale odk?d zaci??em si? dwa razy postanowi?em prowadzi? zdrowy tryb ?ycia i chodz? na piechote. Na bazarku kupuje 5 bu?ek + 1 gratis, w drodze powrotnej zahaczam o kiosk i kupuje Wprost.
Wracam do domu, k?pe si?, jem ?niadanie i wychodze na uczelnie. W autobusie slucham muzyki i przegl?dam gazete…
Czyta?em felieton Stanis?awa Janeckiego „Rz?d pod pr?d“ i pewne fragmenty wyj?tkowo mnie zaciekawi?y… Jako, ?e bli?ej mi do fotografii ni? polityki, zinterpretowa?em je zupe?nie inaczej ni? spodziewa?by si? tego autor.
…chodzi wi?c o to, by robi? cokolwiek, byle du?o, p?ytko i g?o?no a przedstawia? to jako wielk? prac? intelektualn? oraz faktyczn? dla dobra narodu i jako wielkie po?wi?cenie. Strategia ‘du?o, p?ytko, g?o?no’ jest ze wszech miar s?uszna. Ma?o i g??boko to droga do wyborczej pora?ki i niepotrzebnych stresów … Je?li wi?c robi si? ma?o a g??boko skutki b??dów s?, niestety, widoczne. … Kto? ucierpa? z powodu g?upoty i niefrasobliwo?ci? Nikt. A z nadgorliwo?ci – owszem. Zatem: du?o, p?ytko i g?o?no!
Czy w dzisiejszym ?wiatku cyfrowych fotografów nie spotykamy si? z podobn? strategi?? Du?o, p?ytko i g?o?no, komentarze, oceny, sza? pa? i ?wist pizd, takie prace niestety ‘dominuj?’, ale tak by?o zawsze i pewnie b?dzie. Przykre to jest.
Ludzi, którzy chc? zrobi? co? ambitnego, innego, cz?sto s? pouczani ‘konstruktywn? krytyka’ przez pstrykaczy. Najcz??ciej nie dlatego, ?e co? im si? nie podoba ale dlatego, ?e nie rozumiej? pewnych rzeczy?
Dooko?a nas jest masa syfu, gówno i bezgu?cie si? szerzy dlatego warto czasami zwolni? i zastanowi? si? nad tym wszystkim. Mo?e by tak wprowadzi? licencje na aparaty? :D
Nie mam prawa nikogo ocenia? ani krytykowa?, wyra?am tylko moj? subiektywn? opinie.
Mimo wszystko ludziom propaguj?cym t? strategie pokazuje ?rodkowy palec. Ot tak, bo mi wolno.
Ca?y felieton “Rz?d pod pr?d” tutaj.



