
Wczoraj z Patrycją byłem w empiku, po ilości kalendarzy i notesów zorientowałem się, że nadchodzi nowy rok i zima. Ciekawe jak wyglądałoby życie w dzisiejszych czasach bez kalendarza, w ogóle bez jakiegokolwiek mechanizmu określającego dni, tygodnie, miesiące, lata. Zdaje sobie sprawę, że wszystko by się ostro popieprzyło, pytanie po jakim czasie :) Nowy rok zacząłby się w momencie wyczerpania zapasów kalendarzy! :D Macie jakieś propozycje? :)
Chętnie zobaczyłbym Bękarty Wojny, Wojnę polsko-ruską i koncert Crystal Castles po raz kolejny ;)
Miałem jeszcze o czymś napisać ale zapomniałem…
bo czas to najbardziej abstrakcyjny wynalazek w dziejach ludzkosci ;)
pa
14 Oct 09 at 9:39 pm
Dobrze by było przynajmniej nie słyszałbym codziennego tego cholernego budzika w telefonie :P Pzdr z Krakowa :)
Daniel
14 Oct 09 at 9:46 pm
oj kolek od najdawniejszy czasow ludzie odmierzali czas, fazy ksiezyca, ruch slonca…itd
siemin
14 Oct 09 at 10:03 pm
@siemin wiem wiem ale ciekawi mnie jak wygladaloby to w dzisiejszych czasach gdzie ludzie sa bardziej leniwi i zaslepieni przez pewne rzeczy :) oczywiscie sa wyjątki :)
kolek
14 Oct 09 at 11:17 pm