peryskop – kolek photoblog

Żałoba i parówki

5 comments

Wszystko zaczęło się od płaczącej Beaty Michniewicz w radiowej Trójce w sobotni poranek a ja nadal nie mogę uwierzyć w to co się stało. Nie przepadałem za Prezydentem Kaczyńskim, nie podobała mi się polityka, którą prowadził i której jako młody człowiek nie mogłem zrozumieć. Ciężko jest mi też oceniać go jako człowieka, ponieważ najzwyczajniej w świecie go nie znałem, chociaż po ostatnich wywiadach okazuję się, że prywatnie był miłym i charyzmatyczny. Ale nie o tym chciałem pisać, szkoda tych wszystkich ludzi, którzy zginęli w wypadku, szkoda czasu, który poświęcili w tworzenie polityki, ich pracy która częściowo poszła na marne. Frapuje mnie to co będzie działo się z Polską po tym wszystkim, wiem, że jest konstytucja, przepisy, które regulują formalne kwestie ale polityka to coś więcej niż umowy na piśmie, niż głosowania i debaty polityków w sejmie. Nie zapominajmy o umowach dżentelmeńskich (to słowo jakoś nie pasuje do polskiej polityki), o całym politycznym zapleczu, którego nie widzimy a gdzie często podejmowane są ważne dla kraju decyzje. Podobno lepiej nie wiedzieć jak robi się parówki i politykę, mimo tego jestem ciekawy a jednocześnie boję się co będzie dalej.

Flaga wystawiona przez moją sąsiadkę, bardzo ją lubię chociaż ma popsuty potencjometr w radiu i zawsze mi się z tego tłumaczy w windzie.

Oglądaliśmy z Patrycją kondukt z trumną prezydenta i jedliśmy przy tym pierwszej klasy bigos.

Hale Banacha były dziś zamknięte, w sumie dobrze bo nie lubię tego sklepu.

Mała flaga 10zł, duża 15zł i biznes się kręci.

Niemiecki dziennikarz, który wyglądał jak typowa niemiecka kobieta.

Aparaty ustawione na tryb profesjonalny, błyski fleszy, komórek i wszystkiego innego.

Unoszące się dusze zmarłej pary prezydenckiej nad pałacem w postaci blików.

Boli mnie to, że wydarzyła się tragedia a połowa naszego kochanego społeczeństwa nie może tego pojąć. Chamstwo, które pcha się w tłumie, żeby zapalić znicz, następnie wpycha się do pierwszego rzędu i robi 500 zdjęć nowym kompaktem Sony ustawionym na tryb auto-srałto, później wyjmuje telefon komórkowy i nagrywa filmik na którym główną rolę odgrywają znicze, po czym robi kilka fotek telefonem i wysyła mmsa, tak właśnie zachował się koleś przede mną.

Przepraszam wszystkich, których mogłem urazić swoim sposobem myślenia i uwagami. Przeżywam to na swój sposób.

Written by kolek

April 11th, 2010 at 11:40 pm

Posted in All

Tagged with , , , , , , , ,

5 Responses to 'Żałoba i parówki'

Subscribe to comments with RSS

  1. a do tego wszystkiego zabrać te wszystkie małe wrzeszczące dzieci żeby sobie flagą pomachały…

    Tragedie przeżywa się samemu.

    pa

    11 Apr 10 at 11:47 pm

  2. I słuszne myślenie i słuszne obserwacje. Szkoda że naród, nawet z tego co jedyne mu wyszło, potrafi zrobić komercyjny przepych i sztuczny splendor. Mowa tu o solidarności w trudnych chwilach… No ale nie forme nam oceniać a sam wyższy cel.

    Marcinek ;P

    11 Apr 10 at 11:59 pm

  3. Cykanie fotek to jeszcze nic.. stalem przed wyjazdem przez przeszlo 20 godzin, bo w sobote BOR i Policja nie miala wystarczajacej ilosci ludzi, aby chocby czesciowo zapanowac nad tlumem, dlatego zadzwonili do Harcerstwa i do nas, tj Zwiazku Strzeleckiego. Stojac w kordonie przed wyjazdem zostalem wielokrotnie zwyzywany, padaly hasla ze zyjemy w panstwie policyjnym i (doslownie pare minut po przyjezdzie konduktu) zarzuty jakim prawem nie wpuszczamy ludzi na teren Palacu.. bo oni chca ‘zobaczyc, pozegnac Prezydenta’! Mimo powtarzania setki razy, ze znicze i kwiaty odbieraja harcerze doslownie pare metrow dalej, ze tam gdzie jest wyjazd nie mozemy robic wyjatkow, ludzie nadal narzekali i wciskali nam to wszystko do rak. Pretensje, ze niby to wszystko niezorganizowane.. przeciez to sie stalo w ciagu jednego dnia – okolo 14 w sobote byly juz tlumy. Nie da sie zaplanowac i przeprowadzic odpowiednio zorganizowanej zaloby w jeden-dwa dni.

    eskkel

    12 Apr 10 at 12:59 pm

  4. ….
    - Nabyłam na allegro flagę i uchwyt na ścianę – Zadzwoniła dziś świtem do sąsiadki. – Obudziłam cię?
    - Obudziłaś – wymamrotała sąsiadka.
    - A flagę chcesz?
    - Chcę – odrzekła bez namysłu, a Matka natychmiast dokupiła kolejną, choć opis aukcji z dopiskiem “kir gratis” jest raczej makabryczny.

    Więcej… http://mattkapolka.blox.pl/2010/04/Flaga-Polski-kir-gratis.html#ixzz0lAi5qFX3

    mikko

    15 Apr 10 at 2:39 pm

  5. Vaikka sekin…..ja rahasta mikä vaan!!!

Leave a Reply