Odgrzewam kotlety bo pogoda jest jaka jest, każdy widzi, sesja trwa a jakoś trzeba oderwać się od rzeczywistości. Pewnego razu w Kielcach…
Zdjęcia chciałbym zadedykować Grzesiowi Be oraz Bartkowi Wu, trzeba się kiedyś spotkać bo nie widziałem Was milion lat. CKF jeszcze istnieje? :)











