Trzecia i ostatnia już chyba seria zdjęć z tego miejsca, czekam na kolejny wypad w nieznane, który odbędzie się na początku grudnia. Dziś popołudniu spałem, gdy wstałem nagle pomyślałem sobie, że nie potrafiłbym żyć bez fotografii. To jest najlepsze hobby na świecie, właściwie to coś więcej…




























